Czy słabość dolara spowoduje, że Bitcoin w końcu złamie 12 000 dolarów?

Niedawna słabość dolara daje Bitcoinowi trochę rozmachu do ewentualnego testowania wieloletniego haju.

Historycznie, słabszy dolar amerykański prowadzi do wzmocnienia innych aktywów „bezpiecznej przystani“. Analizując korelację, taki rozmach i wnioski można również wyciągnąć z Bitcoin (BTC) i USD.

Bitcoin zyskał w 2020 roku, ponieważ amerykański Dolar Currency Index (DXY) miał trudny rok. Ale czy ta dynamika utrzyma się w najbliższych miesiącach? Przyjrzyjmy się bliżej wykresom.

Bitcoin musi utrzymywać poziom wsparcia w wysokości 11.000 dolarów, aby uniknąć testu luki na CME na poziomie 9.600 dolarów.

Trójkąt rozpadł się w górę, ponieważ większość rynków czekała na kulminację, co doprowadziło do rajdu w kierunku 11 700 dolarów i przełamania kluczowej strefy oporu 11 000-11 200 dolarów.

Jednakże, aby utrzymać byczy impet, wsparcie musi utrzymać się na tym obszarze 11.000-11.200 dolarów, aby mógł nastąpić test obszaru oporu 12.000 dolarów.

Cotygodniowy wykres Bitcoina pokazuje znaczenie poziomu oporu 12 000 dolarów. Od początku istnienia rynku niedźwiedzi, obszar 12.000 dolarów był dużą przeszkodą.

Ta kluczowa bariera doprowadziła do wielokrotnych testów tej strefy. Jednakże, przełom nie nastąpił jeszcze. Jednak panuje powszechna zgoda co do tego, że im częściej dany poziom jest testowany, tym słabszy się staje.

Dla przykładu, przebicie się przez opór 18 dolarów zajęło srebra prawie siedem lat.

To przełamanie trwało długo, ponieważ cena srebra była stale odrzucana przy barierze 18 dolarów. Jednak przełamanie poziomu 18 dolarów zaowocowało masowym posunięciem, w wyniku którego rajd kontynuowano w kierunku 30 dolarów, co stanowi wzrost o 60% od czasu przełamania.

Ale choć dla entuzjastów na rynkach krypto walutowych to niewiele, to jest to duży ruch dla rynków towarowych. W związku z tym, przełamanie bariery 12.000 dolarów powinno spowodować ogromny ruch dla Bitcoin, jak również pierwszą dużą przeszkodą jest 16.500-17.500 dolarów.

Taki ruch doprowadziłby również do prawie 50%.

Słabszy dolar dobrze pasowałby do Bitcoina

W ostatnich miesiącach indeks dolara amerykańskiego stał się centrum wielu dyskusji na temat ruchów Bitcoina.

Dość wyraźnie widać, że poruszają się one w przeciwnych kierunkach, co prowadzi do wniosku, że słabszy dolar wpływa korzystnie na cenę Bitcoinu. Jest to również główny powód, dla którego wielcy inwestorzy instytucjonalni zajmują pozycję w Bitcoinie, co jest głównym sygnałem nadchodzącego nowego cyklu.

Rzeczywiście, odwrotna korelacja jest oczywista i całkiem naturalna, ponieważ globalna gospodarka jest zbudowana wokół światowej waluty rezerwowej – dolara amerykańskiego.

Podstawowym przykładem słabości dolara amerykańskiego jest reakcja złota od bańki kropkowej z 2000 roku.

Od czasu załamania się rynków w tym roku, dolar amerykański stracił na wartości, w wyniku czego w kolejnych latach wzrósł o 600% w stosunku do złota. Srebro w tym okresie osiągnęło nawet 1,100%.

Podobnie, gdy dolar amerykański zaczął wykazywać siłę, złoto i srebro mocno się wycofywało zgodnie z oczekiwaniami.

W związku z tym, że niedawna słabość dolara amerykańskiego zaowocowała rajdem wokół rynków towarowych, w najbliższych latach będzie to również korzystne dla dynamiki Bitcoinu. Pęd ten jest często klasyfikowany jako „opting out of the system“ przez wyznawców Bitcoinów.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz dla Bitcoinów

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłaby kontynuacja struktury opartej na przedziale, z kilkoma dalszymi testami na niższych poziomach.

Dla tego scenariusza można wysnuć wiele argumentów. Pierwszym z nich jest ogólne osłabienie Ethereum w IV kwartale, co skutkuje ogólnym osłabieniem rynku kryptograficznego.

Ogólnie rzecz biorąc, styczeń jest idealnym miesiącem dla Ethereum i rynków. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie występujące na tym etapie niepewności związane z globalną gospodarką, przełom w tym kwartale jest mało prawdopodobny.

Drugim argumentem jest wniosek, że rynek nadal znajduje się w fazie narastania nowego cyklu. W trakcie tych narastań definiuje się zakresy akumulacji, budując dynamikę kolejnego impulsu.

Czterodniowy wykres Bitcoina pokazuje podobieństwa z początkiem poprzedniego cyklu w 2016 roku. Długie, boczne konstrukcje budowały rozmach, po którym nastąpił duży ruch impulsowy w kierunku następnego poziomu oporu.

Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz w tym momencie, ponieważ rynek nadal buduje się na następny duży cykl. Cykl ten doprowadzi rynek do niespotykanych wcześniej poziomów, ale nie nastąpi to za jednym zamachem.

Dlatego akumulacja jest krytyczną częścią narastania na takim rynku, co wydaje się obecnie mieć miejsce.